Koszyk

Kategorie produktów

Polub nas na Facebooku

Zabawki odstresowujące dla dzieci

Dziecko żyje w świecie bez stresu – to opinia powtarzana przez pokolenia. Wciąż myślimy, że skoro maluch nie chodzi do pracy, nie płaci rachunków i nie odpowiada za innych członków rodziny, nie przeżywa stresu. Nieprawda. Dla młodego człowieka nawet w wieku dwóch lat, ilość stresów, z jakimi ma do czynienia jest ogromna i w większości zupełnie dla rodziców niezauważalna. A skoro stres jest, warto się zastanowić jak z nim walczyć.

Mały stres kosztuje tyle samo co duży

Chociaż wydaje się, że złość, jaką nasze dziecko z siebie wyrzuca jest w dużej mierze udawany, wcale tak nie jest. Skomplikowane przemiany, jakie codziennie odbywają się w głowie naszego dziecka, czasem sprawiają, że maluch nie rozumie. Słyszy coś innego niż zostało powiedziane, nie widzi najprostszych rozwiązań lub rozwiązuje problem w najgorszy z możliwych sposobów. W przypadku standardowego poziomu stresu u dzieci, zwykle wystarczy rozładowanie go fizycznie właśnie. Stąd najlepiej skierować w sytuacjach stresowych uwagę dziecka na takie elementy jego otoczenia, gdzie może fizycznie rozładować napięcie – najlepiej we wszelkiego rodzaju gniotki lub zabawy kreatywne np. plasteliną.

Jakiego rodzaju zabawki antystresowe dobre są dla dzieci?

Wybór zabawek antystresowych jest spory, ale jak zwykle najprostsze rozwiązania są najlepsze:

  • Małe piłeczki antystresowe – pojedyncze piłeczki wykonane z miękkiego materiału i które właściwie można zamknąć w dłoni. Piłeczki tego typu są na tyle bezpieczne, że można nimi rzucać nawet w domu.
  • Gniotki winogronowe – ta druga wersja piłeczek do gniecenia wymaga nieco większego uścisku. Nadawać będzie się więc raczej dla dzieci powyżej 10 roku życia.
  • Ciastolina i plastelina – co prawda te dwie metody nie działają w sposób podobny do poprzednich, ale dają dziecku coś więcej niż tylko fizyczną możliwość rozładowania napięcia. Wszystko dlatego, że ciastolina nadaje się do tworzenia, a tworzenie zawsze wiąże się z kreatywnością i zajmuje nerwowe myśli naszego dziecka chęcią „wyprodukowania” czegoś ładnego czy pożytecznego.

Walka ze stresem to oczywiście nie tylko mechaniczne wbijanie palców w miękkie materiały, tu potrzeba jest czasem rozmowa, czasem przytulanie. Zawsze pierwszym, co dziecko powinno mieć obok, jeśli narażone jest na stres, powinna być dłoń rodzica lub opiekuna.